Kiedyś, to byli "CELEBRYCI". Płacąc za dostawę dawali solidny napiwek, nie czekali na resztę 1 złotówki! Może lepiej zarabiali? Pani Joanno! Artystą się jest w każdej sytuacji, nie tylko wtedy gdy patrzą widzowie na występ. Miło usłyszeć brawa po występie? To takie podziękowanie artyście za pracę. Napiwki nie są obowiązkowe, ale właśnie takim podziękowaniem.
Kiedyś, to byli "CELEBRYCI".
OdpowiedzUsuńPłacąc za dostawę dawali solidny napiwek, nie czekali na resztę 1 złotówki!
Może lepiej zarabiali?
Pani Joanno!
Artystą się jest w każdej sytuacji, nie tylko wtedy gdy patrzą widzowie na występ.
Miło usłyszeć brawa po występie?
To takie podziękowanie artyście
za pracę. Napiwki nie są obowiązkowe, ale właśnie takim podziękowaniem.