niedziela, 1 listopada 2009

Joasia we wczorajszym JoŚ



I jak Wam się podoba? Wg mnie z klasą. Tak trzymaj!

1 komentarz:

  1. Kiedyś, to byli "CELEBRYCI".
    Płacąc za dostawę dawali solidny napiwek, nie czekali na resztę 1 złotówki!
    Może lepiej zarabiali?
    Pani Joanno!
    Artystą się jest w każdej sytuacji, nie tylko wtedy gdy patrzą widzowie na występ.
    Miło usłyszeć brawa po występie?
    To takie podziękowanie artyście
    za pracę. Napiwki nie są obowiązkowe, ale właśnie takim podziękowaniem.

    OdpowiedzUsuń